Ekspertyza 667: Natalia, Aleksander i Michalinka ocaleni kampanii Ciąża i pasy w wypadku z prędkością 100 km/h. Roczne dziecko bezpieczne w foteliku tyłem do kierunku jazdy i mama w 37. tygodniu ciąży prawidłowo zapięta w pasy bezpieczeństwa! Kampania Ciąża i Pasy ratuje życie.
Otrzymaliśmy wstrząsającą wiadomość. Jedna z naszych czytelniczek i klientek podzieliła się przeżyciem z niedawnego wypadku drogowego.
Pani Natalia, będąc w 37. tygodniu ciąży, podróżowała wraz z mężem, który kierował samochodem, oraz 15-miesięczną córką Michalinką. Wracali do domu z prędkością około 100 km/h. Nagle, z drogi podporządkowanej, wjechał przed ich samochód inny pojazd, wymuszając pierwszeństwo. Pani Natalia zdążyła jeszcze ostrzec męża: “Uważaj, ten czarny [samochód] zaraz nam wjedzie”. Chwilę później doszło do zderzenia, które niemal całkowicie zniszczyło przód ich auta. Okazało się, że „czarny” samochód prowadził 78-letni mężczyzna.
Pani Natalia przyznaje: “Podczas pierwszej ciąży zapinałam tylko górny pas, sądząc, że tak jestem bezpieczna. W drugiej ciąży na początku też tak robiłam, ale gdy zaczęły pojawiać się posty i filmiki [w ramach kampanii Ciąża i Pasy – przyp. red.], zaczęłam zapinać pasy normalnie, prowadząc je nisko pod brzuchem”.
Pamiętajmy, pasy ratują życie! Nigdy nie podróżuj w samochodzie bez zapiętych pasów! Nieszczęście może się zdarzyć nawet na Twojej drodze osiedlowej. Bądź czujny i uważny, i nawet na krótkich odcinkach drogi, pamiętaj o pasach.