Sposób na nudę w samochodzie

Za nami wakacje. \”Hej morze, góry, las …\” – brzmi pięknie, tylko jak bezpiecznie i szybko dotrzeć tam z dziećmi, którym się nudzi w samochodzie? My w tym roku wzięliśmy na nasze wojaże samochodowy odtwarzacz mp3 z nie byle jaką zawartością.
Wielu rodziców pakuje do samochodowych organizerów kredki, flamastry, mrugające wesołe pianinka, śpiewające słonie, interaktywne żółwiki, itd. Wszystkie te rzeczy zajmują dziecko na jakiś czas spełniając przy tym bardzo ważne zadania edukacyjne: pobudzają wyobraźnię, wspomagają koordynację ręka – oko, doskonale rozwijają małą motorykę, logiczne myślenie, rozwijają wyobraźnię, uczą kolorów, itd. itp. … Właściwie na każdej zabawce jest taki sam opis (chyba producenci po prostu bezmyślnie to kopiują :-). Poza tym tego typu zabawki zawierają twarde elementy i jako żona eksperta od bezpieczeństwa i mama dwójki jego dzieci odradzam używania ich w czasie jazdy samochodem. W razie wypadku mogą zrobić krzywdę pasażerom.
\"Czy
 
Nasz odtwarzacz mp3 kupiony za jedyne 30 zł sprawdził się po raz kolejny. Oprócz dobrej muzyki zgraliśmy z domowej medioteki nasze ulubione Bajki-grajki do słuchania: \”Przygody Piotrusia Pana\”, \”Doktora Nieboli\”, \”Kopciuszka\”, \”Jasia i Małgosię\” i \”Czerwonego Kapturka\”. Bajki-grajki to kultowe słuchowiska muzyczne. W latach 70-tych i 80-tych XX wieku wydawane były na płytach winylowych i kasetach, a kilka lat temu zostały na nowo wydane na płytach CD przez wydawnictwo Omedia.
\"\"

 

To jest nasz początek przygody z Bajkami-grajkami i z pewnością odkryjemy jeszcze mnóstwo hitów. Pedagodzy twierdzą, że nie oglądanie, ale słuchanie bajek rozwija wyobraźnię, usprawnia pamięć słuchową, wzbogaca słownictwo, uczy skupiać uwagę na informacjach dźwiękowych. Podkłady muzyczne w Bajkach – grajkach są nagrane przez orkiestrę symfoniczną. Są więc dużym wsparciem dla rodziców, którzy nie chcą kształtować gustu muzycznego swoich pociech za pomocą elektronicznych melodyjek z kolorowych zabawek.
\"\"


Bajki-grajki pomogą znieść trudy podróży nie tylko dzieciom, ale i rodzicom. Wielu z nas łezka się w oku zakręci, bo to przecież bajki naszego dzieciństwa. Polecam i życzę szerokiej drogi!
\"Jeżeli
Asia Kurpiewska
mama Ignasia (5,8) i Weroniki (2,10)

 

1 thought on “Sposób na nudę w samochodzie”

  1. U nas w samochodzie rozgościły się ostatnio Zagadki Smoka Obiboka – polecamy przy dłuższych podróżach rodzinnym 😉 Bajki różnej maści na płytach też są.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top