Jak mocno zapiąć dziecko, by nie wypadło z fotelika podczas wypadku? ZOBACZ WIDEO:

5 dni temu w Siedlcach dachowało 4,5 raza BMW. Wg relacji świadków podczas 2. obrotu z samochodu wypadło 2,5 letnie dziecko. Dziś w TVP2 Pytanie na Śniadanie mówiłem o tym, jak mocno zapiąć dziecko, by nie wypadło z fotelika podczas zderzenia. ZOBACZ WIDEO:

PS: Naucz się jak wykonywać test szczypnięcia i naucz go swoich znajomych. I nigdy nie podpuszczaj małego dziecka pod samodzielne rozpinanie pasów przęży, bo możesz mieć z tym później kłopot…


Jak mocno zapiąć dziecko, by nie wypadło z fotelika podczas wypadku?

Więcej na temat testu szczypnięcia i ciasnego zapinania dziecka w foteliku w artykule: http://fotelik.info/pl/news/im_ciasniej_zapiete_pasy_tym_lepiej,67.html Podaj dalej, udostępnij film swoim znajomym.

Zobacz też inne nasze wideo:

6 thoughts on “Jak mocno zapiąć dziecko, by nie wypadło z fotelika podczas wypadku? ZOBACZ WIDEO:”

  1. Wojciech Pietkiewicz

    Mówisz w wideo o dopasowaniu fotelików do auta – nie zawsze możemy sobie na to pozwolić.
    Właśnie wróciłem z auta po zakupie kolejnych fotelików przez internet w celu dobrania takich, żeby zmieściły mi się na tylnej kanapie – potrzebuję 3 sztuki (0-13kg i 2x 15-36kg).

    Wynik eksperymentu – jeżeli wyjdę lekko poza środek fotela to mieszczę się z 2 fotelikami 15-36kg (test z fotelik.info poziom 4) i na środku fotelik 0-13kg.

    Gdy mierzyłem fotelik 15-13kg ale poziom w teście 3 to troszkę lepiej…

    Jak rozumiem – sztuka kompromisu… (bo na auto z 3 fotelami w 2gim rzędzie mnie nie stać)

    1. Wojciech,

      po pierwsze: gratuluję 3 dzieci! Niech się zdrowo chowają. Po drugie: własnie wyszedłem z pracy po mierzeniu 3 fotelików do 2-go rzędu średniej wielkości auta. To zadanie praktyczne, teoretycznie nie rozwiązywalne. Czasami szukamy kompromisów, ale… nigdy nie odpuszczamy w stabilności fotelika. Zarówno foteliki z oceną 3 jak i te z oceną 4 bywają szersze w węższe, niższe i wyższe. Kiedy samochód wjeżdża do naszego garażu to mamy luksus, bo w zasięgu kilku kroków mamy pod ręką kilkaset modeli fotelików. I wówczas taka optymalizacja jest dużo łatwiejsza, choć nie zawsze się udaje. Jak to zrobić zdalnie, zakupem prze internet – nie wiem. Nie umiem pomóc. Ale gdybyś jechał przez Warszawę, to umów się. Pomożemy.

      1. Wojciech Pietkiewicz

        Dzięki 🙂

        Do Warszawy trochę za daleko. Wybrałem wyjście pośrednie, czyli przejrzenie wszystkich producentów i spisanie rozmiarów ich fotelików – tu niestety MaxiCosi duży minus – bo nie podają rozmiarów.
        Następnie zamówiłem te foteliki przez internet i właśnie część odsyłam, ale zadanie wykonane i 3 foteliki znalazły się na 2gim rzędzie.

  2. Szkoda, że nadal ciężki temat, znam tyle ludzi którzy wożą dzieci tak… że szkoda gadać. Zawsze staram się powiedzieć coś, co mogło by zapalić żarówkę w głowie rodzica. Nawet mój mąż nie zawsze widzi problem takich szczegółów, jak skręcone pasy. Zainteresował mnie temat bo zawsze zastanawiam się jak mocno mam zapiąć dzieci w fotelikach 15-36, bez isofix. Zorientowałam się też, że problemem są skórzane tapicerki samochodu! Fotel się nie trzyma i wygląda to tak, jakby żaden fotel nie miał się trzymać. Mamy dwa auta staramy się jeździć z dziećmi tym bez skór, ale zastanawiam się czy są jakieś sposoby które ułatwiają też rozwiązanie tego kłopotu.

  3. Polecam odwiedziny w fotelik.info wszystkim, którzy mają fotelik (upewnijcie się że jest odpowiedni!) planują jego zakup, zmianę na większy. Na wstępnie, nie jest to reklama ale dobre słowo się należy bo łatwo się krytykuje i hejtuje ale znaleźć czas żeby powiedzieć coś dobrego jest już trudniej, dlatego siadłem i postanowiłem opisać moje wrażenia z wizyty w fotelik.info!

    Wybraliśmy się z żoną i prawie 3,5-latekiem na wymianę fotelika. Centrum handlowe, wypatrzone 2 modele z wieloma gwiazdkami ADAC: : CONCORD XT lub Recaro, górna półka cenowa. Miła obsługa, wybrany kolor i wrażenie spełnionego obowiązku. Wyszliśmy przekonani że wybraliśmy odpowiedni model ale nie było koloru (miał być brązowo-kremowy) więc zaczęły się poszukiwania i tak trafiłem do fotelik.info – sklepu, jak się później okazało centrum szkoleniowego, które niczym innym się nie zajmuje jak fotelikami! 3 profesjonalnie przygotowane stanowiska, 100< fotelików i EKSPERCI, którzy potrafią dobrać fotelik do dziecka i do samochodu!

    Godzina spędzona na przymiarkach i testach otworzyła mi oczy z przerażenia – 3 lata wożę dzieciaka w nieodpowiednim foteliku a kolejny model, który wybrałem nigdy nie będzie nadawał się do mojego samochodu i dziecka. Już sam nie pamiętam dokładnego powodu bo ogrom informacji i przymiarek uświadomił mi, jak mało wiem na temat dobierania fotelików. Każde dziecko jest inne. Nie każdy fotelik nadaje się do każdego samochodu.

    Dowiedziałem się że z nieodpowiednio dobranego fotelika dzieciak może się wyśliznąć, zły pas zmiażdżyć miednicę, a zły kont mocowania doprowadzić do uszkodzenia kręgów…wymieniać by długo. Brat któremu miałem przekazać mniejszy fotelik został w trybie pilnym wysłany ze swoim samochodem do Radości, 1,5 godziny, dobierania ale i nauki zapinania i ustawiania kąta, pasów, nachylenia…. bo inaczej przy wypadku dzieciak może złamać sobie kark.

    Jeżeli chcecie naprawdę mieć bezpieczny fotelik, nie żałujcie paru złotych na przymiarki i mimo że przed zakupem poprzedniego fotelik 0-3 lat objeździliśmy różne miejsca nie umywają się one do centrum szkoleniowego, które od niedawna prowadzi sprzedaż detaliczną.

    Wiem-wiem, można nie dowierzać, możecie powiedzieć że tekst reklamowy, kto jak zinterpretuje jego sprawa ale pojechałem tam kupić fotelik w nietypowym kolorze w wyjechałem uświadomiony i pewny że na pewno każdy kolejny fotelik kupię właśnie tam, nawet jeżeli miałby być droższy niż na Allegro. Nie darował bym sobie 120 PLN oszczędności w razie wypadku.

    Myślę że wszyscy których ten tekst zainspiruje i pojadą tam osobiście na test, podzielą moje zdanie.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top